Nowe stawki za odbiór śmieci

      W ogólnopolskich i regionalnych mediach w ostatnim okresie czasu można zapoznać się z informacjami dotyczącymi trudnej sytuacji samorządów w Polsce dotyczącej gospodarowania odpadami komunalnymi. Kolejne gminy ogłaszając nowe przetargi na odbiór śmieci są zmuszone na drastyczne podwyżki cen dla swoich mieszkańców. Sytuacja taka niestety nie ominie również Miasta i Gminy Szczawnica. Od marca 2019 roku zaczną obowiązywać nowe stawki :

  • 12 zł/ od mieszkańca w przypadku prowadzonej segregacji (wzrost o 5 zł),
  • 36 zł/ od mieszkańca w przypadku braku segregacji (wzrost o 15 zł),
  • 1 zł/ od m2 w przypadku prowadzonej sezonowej działalności gospodarczej (wzrost o 0,4 zł).

W związku z zaistniałą sytuacją pojawiają się następujące pytania :

  1. Czy wprowadzona w 2013 roku nowelizacja ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach jest w pełni aktem prawnym zabezpieczającym interesy gmin i mieszkańców ?
  2. Dlaczego śmieci są drogie ? Dlaczego śmieci będą jeszcze w przyszłości dużo droższe ?
  3. Czy wprowadzenie reformy śmieciowej przypadkiem znacznie nie ograniczyło konkurencji na rynku śmieciowym co znacznie przyłożyło się na poziom cen ?
  4. Co mogą zrobić samorządy aby ograniczać ceny za śmieci ?
  5. Czy Miejski Zakład Gospodarki Komunalnej jest drogi ?
  6. Czy uszczelnianie i usprawnienie systemu gospodarowania odpadami na terenie Miasta i Gminy Szczawnica może spowodować ograniczenie kosztów i zmniejszenie ceny za śmieci ?
  7. Jak Szczawnicy wypada w porównaniu do gmin sąsiednich i gmin o podobnym turystycznym charakterze ?

      Wszystkie te pytania nurtują nie tylko mieszkańców ale również samorządowców Naszego miasta. Na postawione w ten sposób pytania odpowiedź znajdą Państwo w pozostałej części tego materiału.

     W 2013 roku w skali kraju zostały wprowadzone nowe przepisy prawne dotyczące gospodarki odpadami komunalnymi do których każdy z samorządów musiał dostosować dotychczas obowiązujące swoje uregulowania. Były przypadki jak w przypadku Szczawnicy całkowitej zmiany dobrze dotychczas funkcjonującego systemu na nowy zgodny z wprowadzonymi regulacjami. Wszyscy mieszkańcy nieruchomości na terenie gminy zostali objęci systemem gospodarowania odpadami komunalnymi, gmina w dalszym ciągu prowadzi nadzór nad gospodarką śmieciową, prowadzi selektywny punkt zbierania odpadów komunalnych – gdzie odpady podlegają jedynie kontroli celem zapewnienia odpowiedniego poziomu recyklingu. Wszystkie odpady od 2013 roku są wywożone do Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych a firma odbierająca z naszego wysypiska jest wyłaniania w drodze przetargu (wcześniej śmieci były zagospodarowywane na własnym wysypisku a za odpady wyselekcjonowane – „pety”, szkło nasz zakład otrzymywał od nabywców środki pieniężne).

      Odpowiedź na pytanie - Dlaczego śmieci są drogie ? – wydaje się jest związana właśnie z kolejnym elementem „systemu śmieciowego” tzw. Regionalnymi Instalacjami Przetwarzania Odpadów Komunalnych RIPOK).

      Na terenie naszego Województwa zostały utworzone cztery tego typu instalacje – w Nowym Targu, w Tylmanowej, w Myślenicach oraz w Suchej Beskidzkiej (obsługuje tylko cztery gminy z rejonu zbiornika Świnnej Poręby). Wprowadzenie reformy śmieciowej znacznie ograniczyło konkurencję, a w przypadku Szczawnicy zredukowało do dwóch instalacji, które praktycznie mogłyby być zainteresowane wywozem śmieci z naszego terenu. W przetargu na wywóz śmieci do RIPOK ogłoszonym przez MZGK w styczniu swoją ofertę złożyła tylko firma IB z Nowego Targu oferując nową kwotę 1 051 250 zł ! (wcześniej ta usługa była wykonywana za kwotę 550 000 zł). Swojej oferty nie złożyła np. firma Empol z Tylmanowej. Czym firmy prowadzące RIPOK tłumaczą taki wzrost cen ? – spadkiem cen surowców wtórnych, wzrostem wydatków na płace, wzrostem kosztów związanych z podniesieniem poziomu recyklingu, rosnącym tzw. podatkiem ekologicznym za składowanie odpadów ( w 2017 roku = 16 zł/tonę, w 2018 roku 140zł/tonę, w 2020 roku planowane 270 zł/tonę !).

      Z pewnością są to prawdziwe okoliczności podwyżek ale nie są to wszystkie istotne okoliczności. Rynek został bowiem zmonopolizowany a ceny są dyktowane przez jedynych „graczy szachownicy śmieciowej” (przed tego typu zjawiskiem w 2013 roku ostrzegał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Krajowa Izba Gospodarcza). W swoje ceny oprócz wyżej wymienionych firmy wliczają transport śmieci pomiędzy poszczególnymi składami (śmieci nie mogą być na jednym miejscu dłużej niż 12 miesięcy), wliczają ewentualne wszystkie kary które mogą pojawić się w okresie umownym w związku z prowadzeniem RIPOK oraz nie ma pomysłu w skali kraju na zagospodarowanie odpadów mogących podlegać przetworzeniu.

         Wprowadzenie reformy znacznie ograniczyło konkurencję na rynku gospodarowania odpadami komunalnymi, wszystkie koszty są przerzucane na samorządy a zgodnie z ustawą o porządku i utrzymaniu czystości w gminach „system śmieciowy powinien się zamykać”, czyli koszty powinny być ujmowane w taryfach za śmieci a gminy nie powinny dopłacać do wywozu ze swoich budżetów. Czy tak faktycznie to funkcjonuje ?

Wcześniej Miasto i Gmina Szczawnica otrzymywało za odbiór 1 tony np. tworzyw sztucznych 60 zł., (2016) a teraz za wywóz 1 tony plastiku płacimy 432 zł., za odbiór szkła uzyskiwaliśmy 32,4 zł za tonę  (2018) a teraz płacimy 172,8 zł za wywóz jednej tony, za papier uzyskiwaliśmy 40 zł za tonę (2016) a teraz płacimy 300 zł za wywóz tony papieru.

         Samorządy w Polsce próbując ograniczyć ceny za śmieci wprowadziły za przykładem Niemiec rozwiązanie tzw. „in hause”, które polega na zlecaniu własnej gminnej spółce czy też zakładowi zadania związanego z odbiorem odpadów. W przypadku gmin które we wcześniejszym okresie sprywatyzowały lub zlikwidowały swoje Zakłady Gospodarki Komunalnej jedyną możliwością na odbiór jest ogłoszenie przetargu na całość gospodarki śmieciowej i dostosowanie taryf do ofert rynkowych. A co w przypadku gdy te oferty są bardzo wysokie ? Samorządy z własnych budżetów dopłacają do cen – co jest niezgodne z wprowadzoną ustawą !

W przypadku zlecania firmie zewnętrznej możliwości ograniczania cen za śmieci  sprowadzają się jedynie do uszczelniania systemu związanego ze składanymi przez mieszkańców deklaracji bez możliwości wpływu na ograniczanie kosztów wywozu i kosztów Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych.

         Kolejnym pytaniem na które należy udzielić jednoznacznej odpowiedzi jest – Czy nasze MZGK jest drogie ?

      W styczniu 2019 roku Burmistrz Miasta i Gminy Szczawnica dokonał badania rynku w zakresie odbioru, transportu i zagospodarowania odpadów komunalnych. Na wysłane trzy zapytania ofertowe odpowiedziała jedna firma przedstawiając ofertę cenową wynoszącą 3 129 902,73 zł brutto rocznie, co w przeliczeniu na mieszkańca daje ok. 36 zł/miesięcznie !

      Koszty wyliczone przez Miejski Zakład Gospodarki Komunalnej przy uwzględnieniu wyższych stawek z przetargu na wywóz do RIPOK wynoszą 1 192 339,13 zł brutto rocznie, co w przeliczeniu na mieszkańca daje ok. 16 zł/miesięcznie. Wyliczenia finansowe nie są jedynymi argumentami za pozostawieniem gospodarki śmieciowej do obsługi przez nasz MZGK. Należy również zwrócić uwagę że rozwiązanie takie pozwala mieć duży wpływ na sprawność zbierania śmieci z terenu miasta. Można czasem spotkać w mediach i zapoznać się z artykułami w których podnoszone są problemy mieszkańców z terminowym wywozem śmieci i zaleganiem przez dłuższy okres czasu.

      Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej na terenie Szczawnicy, Jaworek i Szlachtowej w 2019 roku będzie obowiązywała stawka 12 zł/mieszkańca w przypadku segregowania śmieci. Taka wysokość ceny nie pokrywa w pełni wszystkich kosztów prowadzenia gospodarki śmieciowej w naszych miejscowościach i z pewnością nie bilansuje systemu odbioru. Drastyczny wzrost cen wynikających z danych finansowych (stawka na poziomie 16 zł/mieszkańca) jest jednak nie do zaakceptowania. W ciągu 2019 roku będą w dalszym ciągu przeprowadzane kontrole dotyczące prowadzenia przez mieszkańców gospodarki śmieciowej oraz przez wynajmujących sezonowo pokoje. Będzie w dalszym ciągu prowadzona weryfikacja budynków i złożonych deklaracji oraz kontrole poziomu segregacji przy odbiorze odpadów. Będą również prowadzone prace związane z wyborem optymalnego wariantu gospodarowania odpadami celem obniżenia rzeczywistych opłat przypadających na osobę. Wiele czynności selektywnych wykonywanych przez mieszkańców oraz przez naszych pracowników może pozwolić uzyskać określone oszczędności. Być może zmiany harmonogramów odbioru odpadów poprzez zmniejszenie częstotliwości wywozu i ilości odpadów na które zauważamy mniejsze zapotrzebowanie niż obecnie założone pozwoli również na pewne korekty finansowe. W dalszym ciągu podejmujemy działania w kierunku znalezienia nowych odbiorców na odpady wielkogabarytowe i typu „pet”, które mogą zostać zagospodarowane w inny sposób aniżeli jedynie przez ich wywóz.

         Analiza rynku odpadów oraz przetargi w innych gminach wskazują na znaczący wzrost cen w każdej gminie i w każdym mieście. Podwyżki opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów są radykalne. W wielu gminach podwyżki przekraczają 100 %, a odpadów wielkogabarytowych nawet 300 %.

      Również w części gmin sąsiednich i gmin o podobnym charakterze jak Szczawnica dokonano w ostatnim czasie podwyżek cen. Stawki za odpady segregowane w takich miejscowościach jak Gmina Nowy Targ wynoszą 13 zł/mieszkańca (wcześniej 8,5 zł), Rabka 13 zł/mieszkańca (wcześniej 11,5 zł), Rytro 13 zł/mieszkańca (wcześniej 10 zł), Muszyna 12,5 zł/mieszkańca (wcześniej 9 zł), a w Zakopanem i w Krynicy stawki 12 zł (wcześniej 9 zł). W gminach Krościenko i Ochotnica Dolna planuje się podwyżki od marca ale jeszcze nie ustalono ich wysokości.

Tagi